Pięćdziesiąt twarzy pisma

Zaprojektowanie kroju pisma, który może być powszechnie i profesjonalnie używany, jest sporym wyzwaniem. Ilość czynników, które muszą być wzięte pod uwagę jest zadziwiająco ogromna. Dlaczego tak jest? Zróbmy kilka szybkich kalkulacji.

Ile jest liter w literach

typografia_litery

W polskim alfabecie mamy 32 litery. W angielskim 26, a w alfabecie hawajskim — zaledwie 12. Jednak większość z nich się pokrywa, więc zaprojektowanie 32 znaków powinno być wystarczające. Nie jest.

Pod polskimi znakami ą i ę znajdują się ogonki. Co ciekawe, po angielsku nasz ogonek też nazywa się ogonek. Ten znak diakrytyczny wykorzystywany jest tylko w języku polskim, litewskim i niektórych językach indiańskich — i to nam przypadł zaszczyt nazwania tego znaku w międzynarodowej typografii.

W alfabecie łacińskim rozróżniamy małe i wielkie litery (to nie jest takie oczywiste w innych alfabetach!), 32×2=64. Dodajmy do tego trochę znaków: !, @, #, $, %, ^, &, *, (, ), ;, :, ‘, “, ~, \, [, /, ], . — i oczywiście sam przecinek. Nie zapomnijmy o symbolu euro: €. I kilku innych symbolach walutowych: ¢, $, £, ¥, ₩, ₪, ฿, ₫, ₴₹. To powinno wystarczyć do napisania prostego ekonomicznego eseju.

1×10=40

Ale czy o czymś nie zapomnieliśmy? Nie ma opracowań ekonomicznych bez cyfr, dodajemy więc 10. I kolejne 10. I znowu. I jeszcze trzykrotnie. Do profesjonalnego składu tekstu potrzebne jest przynajmniej sześć zestawów cyfr od 0 do 9.

rodzaje_cyfr-01

Szarą linią zaznaczono linię bazową, liniowy zbiór bezwzględnie ułożonych punktów, na których osiadają wszystkie wpisywane znaki.

Oczywiście wszystkie zestawy wyglądają stosunkowo podobnie — nikt nie wymyśla cyfr od nowa — ale między każdym z zestawów występują pewne delikatne różnice, mające duży wpływ na odbiór tekstu. Co więcej, każdy z tych zestawów musi zostać osobno zaprogramowany, by procesor tekstu wiedział, do czego mają służyć.

Ḕ͕u̥ᴚö̱̂p̋α ĩ̍ śẁîăț

To by było na tyle, krój pisma zawierający wszystkie powyższe znaki znakomicie nadaje się do tworzenia tekstów w języku polskim. Czy spotkaliście się jednak z problemem braku polskich znaków w foncie? Znają to wszyscy użytkownicy komputerów w Europie Środkowej. Tworząc komputerowe kroje pisma trzeba pamiętać o wszystkich użytkownikach, bo nigdy nie wiadomo, w jakiej części świata będzie on używany. Przykładowo, język łotewski, podobnie jak polski, zawiera dodatkowe litery: ā, ē, ī, ū, č, ģ ķ, ļ, ņ, š, ž. Języki skandynawskie potrzebują å, ä, ö, æ i ø, a język francuski — à, â, ä, è, é, ê, ë, î, ï, ô, œ, ù, û, ü, ÿ, ç. Możemy dość bezpiecznie założyć, że około 130 języków wykorzystuje alfabet łaciński, a każdy z nich ma swoje ogonki, daszki, kropki i inne znaki diakrytyczne. Dobrym zwyczajem każdego projektanta pisma jest znajomość wymaganych zestawów znaków i możliwe zależności językowo–gramatyczne, występujące w każdym z nich.

Teraz czas na wielkie mnożenie. Pomnóżmy wszystko razy dwa — i nazwijmy to „Bold”. Każdy glif występujący w foncie musi zostać zaprojektowany od nowa. Wszystko powyższe pomnożone razy dwa mnożymy ponownie — kolejny zestaw nazwiemy „Italic”. Projektujemy od nowa, łącznie z „Bold Italic”. A co z wersjami „Bardzo gruba”, „Średnio–gruba zwężona” czy „Bardzo cienka italic”? Mnóżcie dalej, ja już straciłem rachubę.

Podbój reszty świata

Dotarliśmy do końca naszej perspektywy świata. Co widać dalej na horyzoncie? Inne, często egzotyczne alfabety — cyrylicę, grekę, alfabet hebrajski, arabski, gruziński, armeński, koreański, japoński (aż trzy różne pisma!), chiński, dewanagari — wymieniając wyłącznie te popularniejsze i bardziej istotne.

Muszę przyznać, że Cię oszukałem. Ostatecznie nie jestem w stanie podać dokładnej liczby znaków wchodzącej w skład kroju pisma przygotowanego z myślą o profesjonalnym składzie książek. Wszystko zależy od planowanego przeznaczenia, zasięgu geograficznego i specyfiki składu. Nie wspomniałem przecież o znakach używanych w słownikach i podręcznikach o teorii języka, czy tych wymaganych do składu materiałów o martwych językach. Żeby jednak nie zostawić początkowego pytania bez odpowiedzi, przedstawię przykład kroju „Lato”, jednego z najpopularniejszych współcześnie krojów pisma, autorstwa polskiego projektanta Łukasza Dziedzica. „Lato” składa się z 18 stylów, zawierających ponad 3000 znaków każdy (wliczając w to grekę, cyrylicę i międzynarodowy alfabet fonetyczny IPA). Łącznie daje nam to prawie 60 000 ręcznie zaprojektowanych liter, cyfr, znaków interpunkcyjnych i specjalistycznych symboli.

Projektowanie krojów pisma to monumentalna, mozolna, ale często ekscytująca przygoda przez kraje, języki, kultury, historię sztuki i zawiłości technologii. Dołącz do mnie na mojej drodze do stworzenia uniwersalnego kroju pisma. Subskrybuj mój fanpage, by razem ze mną poznawać zawiłe losy liter w XXI wieku.

0 comments on “Pięćdziesiąt twarzy pismaAdd yours →

Dodaj komentarz